fbpx
  • Paweł
  • Mecze

Wysoka wygrana w Kaliskach

Pomezania w sobotę w Kaliskach rozgromiła 7:1 miejscową Victorię, chociaż spotkanie rozpoczęło się nie po myśli malborczyków. Już w 7 minucie stracili bramkę.

- Od początku próbowaliśmy uzyskać przewagę w tym meczu. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, ale rywal zdobył bramkę na 1:0 i nie ukrywam, że trochę byłem zły, bo w głupi sposób daliśmy się wymanewrować – komentuje Paweł Budziwojski, trener Pomezanii.

W 20 minucie do wyrównania strzałem głową po dośrodkowaniu Piotra Sobieraja doprowadził Karol Styś, a już w doliczonym czasie tej części spotkania malborczycy objęli prowadzenie, gdy uderzenie Adriana Włocha dobił Łukasz Skalski.
Na drugą połowę goście wyszli z przewagą jednego zawodnika, bo tuż przed przerwą za faul na Marlonie Escobarze czerwoną kartką został ukarany obrońca Victorii.

W drugiej połowie kontrolowaliśmy już sytuację, osiągnęliśmy przewagę. Graliśmy swobodnie, ofensywnie, było dużo uderzeń. Tego brakowało trochę w pierwszej połowie, bo chcieliśmy wjechać z piłką do bramki, praktycznie nie oddawaliśmy strzałów. Po przerwie każda akcja była zakończona strzałem czy dograniem z boku – podsumowuje trener Budziwojski.

Bramki dla Pomezanii: Karol Styś (20), Łukasz Skalski (45+1, 80), Piotr Sobieraj (53), Mateusz Latkiewicz (75), Konrad Nędza (76), Tomasz Owsianik (83).

Pomezania grała w składzie: Pelcer – Włoch, Jeleń (79 Jabłoński), Skalski, Marszałek (77 Torłop) – Sobieraj (65 Owsianik), Latkiewicz, Daukszys, Ziemak, Escobar (56 Dryjas) – Styś (73 Nędza).

źródło: malbork.naszemiasto.pl

  • Kliknięć: 346
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI

© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.