Jeden punkt na inaugurację

Malborska Pomezania w swoim pierwszym meczu w sezonie 2019/20 zainkasowała jeden punkt w Ostaszewie i z jednej strony każdy z tego wyniku może być zadowolony, ale też każdy może czuć lekki niedosyt, suma sumaru wynik sprawiedliwy według obserwatorów. Pierwsza połowa zdecydowanie należała do gospodarzy którzy ruszyli agresywnie i wysokim presingiem przez co nasza drużyna która jest w przebudowie i nie ukrywajmy nie jest jeszcze mocno zgrana nie bardzo sobie radziła popełniając często proste błędy i gospodarze dochodzili do sytuacji strzeleckich jednak to Pomezania zdobyła pierwsza bramkę, w 13 minucie prawą strona popędził Owsianik który ładnie wrzucił na głowę Bartosza Drewka, a ten nie zmarnował sytuacji, gospodarze odpowiedzieli 8 minut później i tutaj także wykorzystali skrzętnie nasz błąd. Pierwsza połowa należała do gospodarzy którzy częściej przedostawali się pod nasze pole karne.

W drugiej połowie gra już się odmieniła, malborczycy przejęli inicjatywę i prowadzili grę, ale jeśli chodzi o sytuację to gospodarze mogli szybciej objąć prowadzenie, ale uratowała nas poprzeczka po mocnym strzale Wacławskiego, my odpowiedzieliśmy kilkoma składnymi akcjami i częściej zagrażaliśmy bramce gospodarzy, a najlepszej sytuacji nie wykorzystał Drewek będąc od 20 metra sam na sam z bramkarzem gospodarzy przegrał ten pojedynek. Warto zaznaczyć, iż mecz był twardy, było dużo walki, często niestety zbyt agresywny. Martwią niestety kontuzje po ostrych wejściach  Roberta Gdeli, Rafała Galeniewskiego i Marlona Escobara których nie zobaczymy w niedzielnym meczu, ale cieszą bardzo dobre występy młodych zawodników, debiutującego w seniorach Mateusza Grędzickiego (2002) oraz Krystiana Sobczyńskiego (2003), ponadto zadebiutowało jeszcze dwóch innych zawodników, Grzegorz Łazarczyk i Marlon Escobar i można pozytywnie podsumować ich występ. Drużyna gospodarzy pokazała, że z takim zaangażowaniem będzie groźna dla każdego w tej lidze.

Pomezania: Pelcer - Kobyliński (65 Korynt), Jeleń, Jurczyk, Owsianik - Escobar, Łazarczyk, Gdela (60 Grędzicki), R. Galeniewski (46 Sobczyński), Dryjas - Drewek.

W II kolejce malborczycy podejmą w niedzielę (18 sierpnia) kolejnego beniaminka, Victorię Kaliska. Początek o godz. 14.

 - trzeba szanować ten punkt tym bardziej, że beniaminkami w pierwszych kolejkach zawsze ciężko się gra, co udowodniły też inne wyniki pierwszej kolejki, na pewno czeka nas ciekawy i nieobliczany sezon, prosimy o wsparcie tej drużyny bo na pewno będzie potrzebne i z meczu na mecz drużyna powinna być silniejsza, niestety martwią nas kontuzje po czwartkowym meczu i pole manewru trenera są bardzo ograniczone.