• Paweł
  • Mecze

Dziennik Malborski: Pomezania przed sezonem

Poniżej artykuł z piątkowego (10.08.2018r.) dodatku Dziennika Bałtyckiego  - Dziennik Malborski. z Prezesem Pomezanii Radosławem Rabendą i trenerem Michałem Anslikiem rozmawiał Radosław Konczyński (Dziennik Bałtycki)

TEKST ORYGINALNY:

W najbliższą środę od wyjazdowego spotkania ze Spójnią Sadlinki malborska Pomezania rozpocznie nowy sezon w „okręgówce” z nowymi nadziejami na powrót do IV ligi.

Będzie to już piąte podejście do awansu. „Przemeblowany” skład Sporo zmian zaszło w kadrze malborskiego piątoligowca przed nowym sezonem, a układaniem drużyny zajął się też nowy szkoleniowiec. Przypomnijmy, że Sebastiana Ratajczyka zastąpił na tym stanowisku Michał Anslik, który wcześniej pracował z seniorami Wierzycy
Pelplin i Jaguara Gdańsk oraz juniorami Arki Gdynia i AP Lechia Gdańsk.
- Zmiany przed nowym sezonem są dosyć liczne, co widać po obecnej kadrze. Jest kilka zupełnie nowych nazwisk. Kilku zawodników wraca z wypożyczenia lub po kontuzjach.Wprowadzamy też na stałe do seniorów dwóch wychowanków z rocznika 2002. Niestety, z powodu sytuacji życiowych ze składu wypadło nam kilku zawodników z podstawowej „jedenastki”, ale na to nie mamy wpływu i musimy sobie z tym radzić - mówi Radosław Rabenda, prezes MOP Pomezania.


- Do drużyny doszło kilka nowych osób i trzeba było je wkomponować do składu. Uważam, że są to wartościowi gracze, ale oczywiście liga wszystko zweryfikuje. Z zawodnikami, którzy odeszli, nie miałem okazji współpracować, więc trudno mi się wypowiadać na temat ich braku - dodaje trener Michał Anslik.
Prezes malborskiego klubu dyplomatycznie odpowiada, że o tym, czy ten skład gwarantuje awans, przekonamy się na koniec sezonu.


- Nie chcę niczego obiecywać, ponieważ przyjdzie nam walczyć z zespołem o budżecie co najmniej kilkukrotnie większym [Sokół Zblewo, dop. red.], a awans uzyskuje, niestety, tylko jedna drużyna. Oczywiście, będziemy w każdym meczu o ten awans walczyć i jeśli nie spotkają nas jakieś nieprzewidziane wyjazdy zawodników lub kontuzje, to nie jesteśmy bez szans - mówi Radosław Rabenda.
Nowy szkoleniowiec nie miał zbyt wiele czasu na przygotowanie zespołu.
- Okres przygotowawczy jest bardzo krótki, ponieważ było to niespełna pięć tygodni po krótkiej przerwie. Jestem jednak pełen optymizmu po tym, co udało mi się zaobserwować w pracy nowego trenera. Zawodnicy na początku byli pod dużymi obciążeniami treningowymi,co odbiło sięna wynikach sparingów. Ma to przynieść końcowy efekt, jakim będzie dobra dyspozycja zespołu, kiedy wystartuje liga - mówi prezes Pomezanii.
W sparingach malborczycy przegrali 2:4 z Powiślem Dzierzgoń (IV liga), 0:6 z Lechią II Gdańsk (IV liga), 1:3 z Jeziorakiem Iława (IV liga) i pokonali 2:0 Rodło Kwidzyn (A-klasa). Jutro o godz. 16 zagrają jeszcze z A-klasową Deltą Miłoradz. - Ogólnie jestem zadowolony ze sparingów. Około 60 minuty robiliśmy sporo zmian, bo trzeba dawać szansę wszystkim. Wiadomo, że potem w lidze przyjdą kartki, kontuzje, więc wszyscy muszą być gotowi do gry. Na pewno do poprawy jest i musimy popracować nad tym, żeby nie tracić tyle bramek, co w sparingach. Oczywiście, że będziemy starali się grać na zero z tyłu, ale straty goli nie da się uniknąć - mówi Michał Anslik.

 

Styl nie jest ważny. Chodzi o to, by wygrywać Pomezania, od czterech latach próbująca wrócić do IV ligi, teoretycznie jest mądrzejsza o wiele lekcji, zwłaszcza w ubiegłym sezonie nie brakowało meczów z głupio zgubionymi punktami.
- Przede wszystkim musimy skupiać się na wygranych meczach niekoniecznie w pięknym stylu. Taką taktykę chce przyjąć trener Anslik. Musimy grać przede wszystkim skutecznie i nie możemy pozwolić sobie na straty punktów u siebie. Brzmi to może kolokwialnie i wręcz banalnie, ale są to detale, które decydują o końcowym wyniku. Wspólnie z trenerem przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie poprzedni sezon i wyciągamy teraz wnioski. Liczę na to, że plan, który jest przygotowany, połączony ze zmianami w drużynie, przyniesie nam upragniony awans - mówi Radosław Rabenda.
W poprzednich sezonach malborczycy przegrywali rywalizację z Rodłem Kwidzyn, Gryfem Tczew (2014/15), Gromem Nowy Staw (2015/16), Radunią Stężyca (2016/17) i ostatnio z Wdą Lipusz (2017/18). Kto tym razem będzie najgroźniejszym konkurentem do zwycięstwa w lidze?


- Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: beniaminek V ligi, Sokół Zblewo (od redakcji: na dzień dzisiejszy 13 transferów do klubu w letnim okienku) . Powiem więcej, oni są faworytem do wygranej w tej lidze i trzeba o tym mówić wprost. Nie możemy się stawiać jako Pomezania na jednym poziomie sportowym z zespołem, którego budżet i możliwości kontraktowania zawodników z wyższych lig są znacznie większe. Nie chcę, żeby to zabrzmiało tak, że przed sezonem się poddajemy. Wręcz przeciwnie – zrobimy wszystko, żeby awans świętowany był w Malborku, i cała drużyna da z siebie wszystko. Tego jestem pewien. Powtórzę, że jeśli nie przydarzą się niespodziewane „ubytki” w składzie, to powinniśmy walczyć o awans do samego końca - mówi Radosław Rabenda.
- Na pewno jest kilka drużyn, które chciałyby powalczyć o awans. Oprócz Sokoła Zblewo wśród naszych najgroźniejszych rywali można wymienić Gwiazdę Karsin, Beniaminka Starogard Gdański czy Chojniczankę II, która wzmocniona zawodnikami pierwszoligowymi może sporo namieszać.
Ale tak naprawdę nikogo nie wolno lekceważyć. Te trzy punkty trzeba będzie wyszarpywać, bo nikt za darmo ich nam nie da - dodaje Michał Anslik. Przed nowym szkoleniowcem spore wyzwanie, bo malborscy kibice w końcu chcieliby świętować upragniony awans.
- Czego mi życzyć? Tego, żeby w sierpniu przyszłego roku Pomezania mogła rozpocząć sezon w IV lidze, bo myślę, że awans to byłoby spełnienie marzeń wielu kibiców. Taki cel postawił nam zarząd i spróbujemy go zrealizować - mówi trener. 
Ze Spójnią Sadlinki, która w ubiegłym sezonie zajęła miejsce w drugiej połowie tabeli, malborczycy po prostu muszą wygrać.

 

Dziennik Malborski - Radosław Konczyński

 

  • Kliknięć: 915
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

sponsor
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
img

PATRONI MEDIALNI

sponsor
SPONSOR
SPONSOR
© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.