Ligowe wieści: Ciężka sytuacja w Żuławach

Od kilkunastu dni dochodzą nieciekawie wieści z Nowego Dworu Gdańskiego, w Żuławach zostały odwołane mecze sparingowe oraz treningi, co jakiś czas pojawiają się informacje w portalach społecznościowych zamieszczane w imieniu zawodników LKS Żuławy, ostatni komunikat brzmi następująco:

Cyt:

Drodzy kibice, czytelnicy, ludzie związani i przywiązani do naszej drużyny.
Pragniemy Wam przedstawić aktualną i prawdziwą sytuację, która ma miejsce w naszym zespole i jest pokłosiem wieloletnich zaniedbań i braku zainteresowania.
Naszymi ambicjami i pragnieniem jest granie i reprezentowanie barw klubu i naszego miasta na wysokim poziomie, a celem jest awans do IV ligi. Niestety jest to tylko nasze pragnienie, gdyż nigdy nie usłyszeliśmy takiego konkretnego założenia od władz na żadnym etapie naszych przygotowań czy podczas startu ligi. Wszystko odbywa się na zasadzie "uda się bądź nie", "jeżeli awansujecie będziemy myśleć" etc.
Z zazdrością patrzymy na zespoły z coraz mniejszych miast i wiosek, gdzie są pieniądze, z góry założone cele, plany i ambicje. Jest pomysł na granie i funkcjonowanie klubu i zespołów. Do wspomnianych zespołów przychodzą ludzie z zewnątrz podnosząc rywalizację i sportowy poziom. Niestety u nas działa wszystko odwrotnie. Ludzie odchodzą i będą odchodzić. Nie ze względu na brak pieniędzy, a w poszukiwaniu stabilizacji, pewności rozwoju i jasno określonych celów.
Jesteśmy zasmuceni kompletnym i wieloletnim brakiem zainteresowania że strony władz. W naszej szatni drzwi dla władz miasta i klubu są zawsze otwarte ( szczególnie zapraszamy przed startem ligi), jednak nigdy nikt do nich nie zapukał, nie stanął, nie porozmawiał, nie zainteresował się; pozostawiając nas samym sobie.
Ostatnimi czasy sami podjęliśmy się zbiórki pieniędzy na zakup dobrej jakości dresów, ortalionów, toreb itp. DZIĘKI WASZEJ szlachetności i wsparciu zakupiliśmy sprzęt o wartości ok. 20 tyś zł. Wasza pomoc zapewniła nam odpowiedni ubiór do pory roku. Wydaje się, że nie tym powinniśmy się zajmować.
Z drużyny odeszli Mateusz Włodarczyk oraz Patryk Szramka. Blisko opuszczenia klubu jest także kilku innych zawodników. Niestety nasze władze nie zrobiły nic aby zatrzymać w/w zawodników. Nie spytano co jest powodem takiej decyzji. Co ciekawe kazano oddać sprzęt, który nie jest własnością klubu.
Wiele zespołów w naszej okolicy korzysta z piłkarzy z "zewnątrz". Nasza drużyna zawsze opierała się na wychowankach - ludziach, którym zależy na graniu dla tego miasta i klubu. Jednak nikt nie chce tego docenić, dojrzeć jaki posiada potencjał ludzki i jak wiele można wspólnie osiągnąć. W każdym spotkaniu zostawiamy swoje zdrowie i serce, jednak z roku na rok dzieje się coraz gorzej.
O swoich spostrzeżeniach rozmawialiśmy z zarządem klubu. Od spotkania, na którym nie padły żadne konkrety nic nie uległo zmianie, a wręcz przeciwnie - "wszystko jest w porządku". Ciężko się z tym zgodzić gdy masowo odchodzą czołowi piłkarze do niższych lig ...
Mija kolejny tydzień, w którym nasza drużyna nie trenuje. Niejasna jest także sytuacja z trenerem co powoduje, że nikt z nas nie wie na czym stoi i czego się spodziewać; czy wrócimy do treningów, kiedy władze dogadają się z nowym szkoleniowcem itp.
Czekamy na ruch ze strony władz klubu. Jesteśmy gotowi na dalsze rozmowy i pracę w coraz krótszym już okresie przygotowawczym, jednak sytuacja musi być wyjaśniona, tak aby nie było żadnych niedomówień. Pamiętając wszystkie ostatnie spotkania z władzami, odnosimy wrażenie, że wszelkie wspólne ustalenia kończyły się w momencie opuszczania siedziby klubu przez piłkarzy.
Boli nas fakt, że gramy i reprezentujemy barwy klubu i miasta nie będąc ubezpieczeni. Nikt nigdy nie odnosił sukcesów bez konkretnego planu, pomysłu, zainteresowania i wsparcia. Każdy z nas chce pozostać w drużynie i walczyć o awans, a nie odchodzić z klubu słysząc - "chcesz to idź", nie pytając o przyczynę takiej decyzji. Jesteśmy w stanie walczyć o najwyższe cele, jednak sami bez wsparcia nie damy rady. Marzymy o czasach, gdy na naszych obiektach zawita IV liga,A sytuacja w klubie będzie sprzyjała rozwojowi i satysfakcji z tego co się robi.
Nasze oświadczenie powstało m.in w odpowiedzi na artykuł w ostatnim wydaniu Dziennika Bałtyckiego.
Pragniemy także podziękować centrum motoryzacyjne T&T Tomasz Witkowski, centrum ubezpieczeń Mentor oraz salon fryzjerski Przemysław Knap za wszelkie fundusze przekazane na zakup sprzętu.
Mamy nadzieję, że rozumiecie w jakiej sytuacji się znaleźliśmy.
Z wyrazami szacunku Zawodnicy Drużyny Seniorów LKS Żuławy.

 

Tak więc sytuacja w Nowym Dworze wygląda póki co niepokojąco, spora część zawodników szykuje się do odejścia jednak życzymy klubowi i zawodnikom Żuław pozytywnego zakończenia tej niepokojącej sytuacji i do zobaczenia na boisku.

Jeśli chodzi o innych rywali i ich ruchy transferowe to kolejnych wzmocnieniach informuje Wda Lipusz do której dołączyło dwóch zawodników Raduni Stężyca, brakostrzelny Błażej Troka i Damian Kosznik oraz Dawid Żurek z Szarży Krojanty. Na pewno też nowych zawodników zobaczymy w drużynie Gwiazdy Karsin, bez wątpienia będą to bardzo groźni rywale, więcej o samych transferach w klubach V ligi wkrótce.

 ZOBACZ JAK GRAJĄ RYWALE

  • Kliknięć: 563
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

sponsor
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
img

PATRONI MEDIALNI

sponsor
SPONSOR
SPONSOR
© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.