• Paweł
  • Mecze

No to zaczynamy!

tlostrony.jpg

Dziś o godzinie 18:00 Pomezania rozpocznie sezon 2018/19 meczem w Sadlinkach z tamtejszą Spójnią. Malborczycy oczywiście jadą po zwycięstwo, ale zamiary to jedno, a boisko to drugie co pokazał mecz z przed niemal 3 miesięcy kiedy to bezbramkowo zremisowaliśmy w Sadlinkach i wracaliśmy w nieciekawym nastroju. Trener Anslik jest jednak dobrej myśli, jest zadowolony z przygotowań, jedynym mankamentem był brak wszystkich zawodników na meczach sparingowych dlatego też nigdy nie mógł sprawdzić optymalnych wariantów, ale zapominamy o poprzednim sezonie i gramy o jak najlepszy wynik i jak najwięcej zwycięstw, trener Anslik będzie miał do dyspozycji 18 zawodników i każdy z nich ma dać dla zespołu maksimum. Bądźcie z nami w tym sezonie!

1.kolejka V ligi:

Sokół Zblewo - Żuławy Nowy Dwór Gd. 1:1

Sławek Borzechowo - Keramzyt Szprudowo

Chojniczanka II - Borowiak Czersk

Czarni Przemyslaw - Gwiazda Karsin

Wisła Tczew - Orzeł Subkowy

Powiśle II Dzierzgoń - Tęcza Brusy

Beniaminek Starogard Gd. - Pogoń Prabuty

Spójnia Sadlinki - POMEZANIA

 

Trener Anslik o przygotowaniach i celach (Portal Na Plus)

Materiał video z trenerem Anslikiem na Portal Na Plus

 

  • Kliknięć: 234
IMG_3945.JPG

Poniżej artykuł z piątkowego (10.08.2018r.) dodatku Dziennika Bałtyckiego  - Dziennik Malborski. z Prezesem Pomezanii Radosławem Rabendą i trenerem Michałem Anslikiem rozmawiał Radosław Konczyński (Dziennik Bałtycki)

TEKST ORYGINALNY:

W najbliższą środę od wyjazdowego spotkania ze Spójnią Sadlinki malborska Pomezania rozpocznie nowy sezon w „okręgówce” z nowymi nadziejami na powrót do IV ligi.

Będzie to już piąte podejście do awansu. „Przemeblowany” skład Sporo zmian zaszło w kadrze malborskiego piątoligowca przed nowym sezonem, a układaniem drużyny zajął się też nowy szkoleniowiec. Przypomnijmy, że Sebastiana Ratajczyka zastąpił na tym stanowisku Michał Anslik, który wcześniej pracował z seniorami Wierzycy
Pelplin i Jaguara Gdańsk oraz juniorami Arki Gdynia i AP Lechia Gdańsk.
- Zmiany przed nowym sezonem są dosyć liczne, co widać po obecnej kadrze. Jest kilka zupełnie nowych nazwisk. Kilku zawodników wraca z wypożyczenia lub po kontuzjach.Wprowadzamy też na stałe do seniorów dwóch wychowanków z rocznika 2002. Niestety, z powodu sytuacji życiowych ze składu wypadło nam kilku zawodników z podstawowej „jedenastki”, ale na to nie mamy wpływu i musimy sobie z tym radzić - mówi Radosław Rabenda, prezes MOP Pomezania.


- Do drużyny doszło kilka nowych osób i trzeba było je wkomponować do składu. Uważam, że są to wartościowi gracze, ale oczywiście liga wszystko zweryfikuje. Z zawodnikami, którzy odeszli, nie miałem okazji współpracować, więc trudno mi się wypowiadać na temat ich braku - dodaje trener Michał Anslik.
Prezes malborskiego klubu dyplomatycznie odpowiada, że o tym, czy ten skład gwarantuje awans, przekonamy się na koniec sezonu.


- Nie chcę niczego obiecywać, ponieważ przyjdzie nam walczyć z zespołem o budżecie co najmniej kilkukrotnie większym [Sokół Zblewo, dop. red.], a awans uzyskuje, niestety, tylko jedna drużyna. Oczywiście, będziemy w każdym meczu o ten awans walczyć i jeśli nie spotkają nas jakieś nieprzewidziane wyjazdy zawodników lub kontuzje, to nie jesteśmy bez szans - mówi Radosław Rabenda.
Nowy szkoleniowiec nie miał zbyt wiele czasu na przygotowanie zespołu.
- Okres przygotowawczy jest bardzo krótki, ponieważ było to niespełna pięć tygodni po krótkiej przerwie. Jestem jednak pełen optymizmu po tym, co udało mi się zaobserwować w pracy nowego trenera. Zawodnicy na początku byli pod dużymi obciążeniami treningowymi,co odbiło sięna wynikach sparingów. Ma to przynieść końcowy efekt, jakim będzie dobra dyspozycja zespołu, kiedy wystartuje liga - mówi prezes Pomezanii.
W sparingach malborczycy przegrali 2:4 z Powiślem Dzierzgoń (IV liga), 0:6 z Lechią II Gdańsk (IV liga), 1:3 z Jeziorakiem Iława (IV liga) i pokonali 2:0 Rodło Kwidzyn (A-klasa). Jutro o godz. 16 zagrają jeszcze z A-klasową Deltą Miłoradz. - Ogólnie jestem zadowolony ze sparingów. Około 60 minuty robiliśmy sporo zmian, bo trzeba dawać szansę wszystkim. Wiadomo, że potem w lidze przyjdą kartki, kontuzje, więc wszyscy muszą być gotowi do gry. Na pewno do poprawy jest i musimy popracować nad tym, żeby nie tracić tyle bramek, co w sparingach. Oczywiście, że będziemy starali się grać na zero z tyłu, ale straty goli nie da się uniknąć - mówi Michał Anslik.

 

Styl nie jest ważny. Chodzi o to, by wygrywać Pomezania, od czterech latach próbująca wrócić do IV ligi, teoretycznie jest mądrzejsza o wiele lekcji, zwłaszcza w ubiegłym sezonie nie brakowało meczów z głupio zgubionymi punktami.
- Przede wszystkim musimy skupiać się na wygranych meczach niekoniecznie w pięknym stylu. Taką taktykę chce przyjąć trener Anslik. Musimy grać przede wszystkim skutecznie i nie możemy pozwolić sobie na straty punktów u siebie. Brzmi to może kolokwialnie i wręcz banalnie, ale są to detale, które decydują o końcowym wyniku. Wspólnie z trenerem przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie poprzedni sezon i wyciągamy teraz wnioski. Liczę na to, że plan, który jest przygotowany, połączony ze zmianami w drużynie, przyniesie nam upragniony awans - mówi Radosław Rabenda.
W poprzednich sezonach malborczycy przegrywali rywalizację z Rodłem Kwidzyn, Gryfem Tczew (2014/15), Gromem Nowy Staw (2015/16), Radunią Stężyca (2016/17) i ostatnio z Wdą Lipusz (2017/18). Kto tym razem będzie najgroźniejszym konkurentem do zwycięstwa w lidze?


- Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta: beniaminek V ligi, Sokół Zblewo (od redakcji: na dzień dzisiejszy 13 transferów do klubu w letnim okienku) . Powiem więcej, oni są faworytem do wygranej w tej lidze i trzeba o tym mówić wprost. Nie możemy się stawiać jako Pomezania na jednym poziomie sportowym z zespołem, którego budżet i możliwości kontraktowania zawodników z wyższych lig są znacznie większe. Nie chcę, żeby to zabrzmiało tak, że przed sezonem się poddajemy. Wręcz przeciwnie – zrobimy wszystko, żeby awans świętowany był w Malborku, i cała drużyna da z siebie wszystko. Tego jestem pewien. Powtórzę, że jeśli nie przydarzą się niespodziewane „ubytki” w składzie, to powinniśmy walczyć o awans do samego końca - mówi Radosław Rabenda.
- Na pewno jest kilka drużyn, które chciałyby powalczyć o awans. Oprócz Sokoła Zblewo wśród naszych najgroźniejszych rywali można wymienić Gwiazdę Karsin, Beniaminka Starogard Gdański czy Chojniczankę II, która wzmocniona zawodnikami pierwszoligowymi może sporo namieszać.
Ale tak naprawdę nikogo nie wolno lekceważyć. Te trzy punkty trzeba będzie wyszarpywać, bo nikt za darmo ich nam nie da - dodaje Michał Anslik. Przed nowym szkoleniowcem spore wyzwanie, bo malborscy kibice w końcu chcieliby świętować upragniony awans.
- Czego mi życzyć? Tego, żeby w sierpniu przyszłego roku Pomezania mogła rozpocząć sezon w IV lidze, bo myślę, że awans to byłoby spełnienie marzeń wielu kibiców. Taki cel postawił nam zarząd i spróbujemy go zrealizować - mówi trener. 
Ze Spójnią Sadlinki, która w ubiegłym sezonie zajęła miejsce w drugiej połowie tabeli, malborczycy po prostu muszą wygrać.

 

Dziennik Malborski - Radosław Konczyński

 

  • Kliknięć: 805
koszulka001.jpg

Za dwa tygodnie rusza nowy sezon w V lidze, w klubie cały czas trwają poszukiwania nowych sponsorów co polepszy pozom sportowy jak i organizacyjny.

W sezonie 2017/18 centralne miejsce na koszulkach drużyny seniorów miała firma "PETTEGOLEZZO" , jednak właścicielka firmy, a obecnie wiceprezes malborskiego klubu poinformowała, że dla dobra klubu odstąpi miejsce dla nowego sponsora. 

- Dzięki setkom zdjęć na portalach społecznościowych, w serwisach internetowych oraz gazetach papierowych również telewizji dobry oddźwięk niewątpliwie pomógł w sprzedaży usług mojej firmie o czym często powtarzam, jako, że obecnie piastuje funkcje wiceprezes w klubie i zależy mi na dobru klubu, a za za razem poprawy finansów klubowych zdecydowałam, że odstąpie miejsce w centralnym miejscu na koszulkach dla nowego sponsora jednocześnie nie wycofując się z pomocy dla naszego klubu - mówi Emilia Barkowska (wiceprezes Zarządu). - Zachęcamy do kontaktu bo sama się przekonałam, że to naprawdę się opłaca i mieszkańcy dobrze poznali markę Pettegollezo - powiedziała  Emilia Barkowska.

 

Miejsce na koszulkach wiąże się również z promocją na wielu innych materiałach reklamowych (banery, plakaty, programy, grafiki meczowe, reklama dźwiękowa podczas imprez organizowanych przez Pomezanię i wiele innych.) Dodamy iż miejsca na koszulkach są również na koszulkach drużyn młodzieżowych, zachęcamy do kontaktu i negocjacji z naszym klubem po przez oficjalny fanpage, email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. oraz telefonicznie: 605 533 093

 

  • Kliknięć: 2392
  • Paweł
  • Mecze

Czas na Jeziorak

jeziorak_2.jpg

W środę o godzinie 18:30 na Stadionie Miejskim przy ul. Toruńskiej Pomezania rozegra przedostatni sparing przed ligą, a rywalem będzie IV ligowy Jeziorak Iława,a więc drużyną z którą w ciągu roku mierzyliśmy się dwa razy w meczach sparingowych i dwa razy padł remis 2:2. Jeziorak dotychczas rozegrał trzy sparingi (wygrana ze Spartą Brodnica 2:1, z Wkrą Żuromin 1:0 i porażka 1:2 z Gedanią). Mecz z Pomezanią będzie generalnym sprawdzianem przed ligą za to malborczycy mają przed sobą jeszcze sparing z Deltą Miłoradz, ale zapewne trener Anslik już powoli układa sobie drużynę pod mecze ligowe. Mecze z Jeziorakiem zarówno te przed laty jak i ostatnie sparingowe stoją na dobrym poziomie tak więc zapraszamy na Toruńską. 

  • Kliknięć: 617
25ad2a3ec9183d497452e80ec7397579.jpg

Mateusz Uzarek, bramkarz Pomezanii Malbork w roczniku 2005  został powołany na Letnią Konsultację Akademii Młodych Orłów która odbyła się w Gniewinie i znalazł się wśród najlepszych zawodników w roczniku 2005 w Polsce. Z województwa Pomorskiego zostało powołanych tylko 7 zawodników, a wśród nich Mateusz który trenował dwa razy dziennie pod okiem m.in takich fachowców jak Józef Młynarczyk (Były bramkarz reprezentacji Polski, FC Porto, Widzewa Łódź). Ponadto z zawodnikami pracował cały sztab szkoleniowców znanych w Polsce, a to musi zaprocentować.

W 2011 roku Mateusz trafił do Pomezanii i od początku swojej przygody z piłką trenuje pod okiem Sebastiana Ratajczyka i jest od kilku lat sukcesywnie powoływany do Kadry Pomorza gdzie wywalczył sobie miejsce między słupkami, jest także mocnym punktem w Kadrze Piłkarskiej Przyszłości z Lotosem i w przyszłym sezonie będzie występował na zasadzie wypożyczenia w drużynie SMS "LOTOS" która została zgłoszona do Pomorskiej Ligi i będzie kontynuował naukę w Gdańsku. Mamy nadzieję, że przygoda z piłką Mateusza zamieni się w karierę pełną sukcesów czego bardzo życzymy!

 

Przypomnijmy, że Letnia Akademia Młodych Orłów to zgrupowania dla najlepszych młodych polskich piłkarzy i piłkarek organizowane od 2014 roku przez Polski Związek Piłki Nożnej. Przed nami piąta edycja tego przedsięwzięcia. Zgrupowania są częścią projektu Akademii Młodych Orłów realizowanego od kilku lat przez PZPN

 

  • Kliknięć: 1365
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

sponsor
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
SPONSOR
sponsor
SPONSOR
img

PATRONI MEDIALNI

sponsor
SPONSOR
SPONSOR
© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.