• Paweł
  • Mecze

Pomezania po rundzie jesiennej

V liga. Pomezania Malbork po rundzie jesiennej. Dopóki będą szanse, powalczą o awans

Na 4 miejscu skończyła rundę jesienną w drugiej grupie V ligi malborska Pomezania. Celem na ten sezon jest awans. Wiosną to zadanie będzie trudne do realizacji, ale nie znaczy to, że będzie niewykonalne. Szanse wciąż są choćby na 2 lokatę.

9 zwycięstw, 4 remisy, 3 porażki, co daje 31 punktów. Bilans bramek 49-25. Taki jest dorobek Pomezanii, który po rundzie jesiennej wystarcza tylko na 4 miejsce. Strata do prowadzącego Borowiaka Czersk wynosi 11 punktów, a w niedzielę (22 listopada) lider rozegra jeszcze zaległe spotkanie z wiceliderem, Żuławami Nowy Dwór Gd. Zespół z Czerska i tak zapewnił sobie tytuł mistrza jesieni w grupie drugiej V ligi.

Powiem dyplomatycznie, że zdobyli najwięcej punktów do tej pory, chociaż kilka zespołów gra lepiej. Ale liczy się to, że choć nie są efektowni, to są efektywni. Grają bardzo skutecznie – mówi Andrzej Tołstik, trener Pomezanii.

Bo jak mówią, liczy się to, co w sieci, a nie "wrażenie artystyczne". Chociaż i za to Pomezania w kilku spotkaniach nie dostałaby wysokich not.

- Zgadzam się, że nasza strata nie jest mała. Liczyliśmy na to, że będziemy zdecydowanie bliżej. Na pewno jest spory niedosyt. Ja nie jestem z tych, którzy szukają wytłumaczeń za wszelką cenę. Każdy zespół ma jakieś problemy w takiej lidze amatorskiej, jak nasza. Natomiast najbardziej mi żal meczów z Meteorem Pinczyn i Olimpią Sztum, w których straciliśmy cenne 4 punkty. Chłopakom mówiłem też już, że słabo poradziliśmy sobie z zespołami z czołówki. 2 porażki i 2 remisy to stanowczo za mało - podsumowuje Andrzej Tołstik.

Malborskiej drużyny nie ma jednak co skreślać, bo trzeba przypomnieć, że 2 miejsce daje prawo gry w barażach o awans. Do Żuław malborczycy obecnie tracą tylko punkt, ale nowodworzanie mają jeszcze do rozegrania dwa zaległe spotkania – ze wspomnianym Borowiakiem oraz Olimpią Sztum. Jeżeli zdobędą komplet, do odrobienia będzie 7 „oczek” (aktualizacja: strata na koniec rundy wynosi 5pkt.)

- Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Zobaczymy, jak inne zespoły przepracują zimę. My zamierzamy przepracować ją bardzo mocno. Zobaczymy też, jak będzie z ruchami kadrowymi. Są zapytania z klubów z wyższych lig o naszych chłopaków i na pewno nie będziemy blokowali możliwości przejścia tym, którzy będą chcieli odejść i się rozwijać. Mamy natomiast kilka nazwisk zawodników, których chcemy pozyskać. Przede wszystkim poszukujemy środkowego, doświadczonego obrońcy, bo czeka nas wiosna bez Tomka Jelenia, który będzie miał rekonstrukcję więzadeł krzyżowych. Są też osoby, które zgłaszają chęć powrotu do naszego zespołu. I mogą to być zaskakujące powroty - zapowiada Andrzej Tołstik.

Więcej przeczytasz na portalu malbork.naszemiasto.pl

  • Kliknięć: 412
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI

© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.