• Paweł
  • Mecze

Pechowy remis w Sztumie

Po dwóch porażkach z rzędu Pomezania jechała w sobotę do Sztumu, by "się odkuć". I prawie to się udało. Tylko że "prawie", jak w znanej reklamie, robi dużą różnicę... Malborczycy wypuścili zwycięstwo z rąk w ostatniej akcji meczu. Ale po kolei.
Już w 3 minucie Olimpia objęła prowadzenie. Do przerwy goście potrafili odwrócić wynik na swoją korzyść, mimo że po drodze przytrafiło się jeszcze nieporozumienie w obronie i drugi gol dla gospodarzy. Dzięki bramce Kamila Dryjasa i dwóm trafieniom Roberta Felskiego (jedno z karnego) goście zeszli do szatni przy stanie 3:2.

W drugiej połowie mieliśmy 5, a nawet więcej dogodnych sytuacji, ale to my straciliśmy gola w 94 minucie - mówi Andrzej Tołstik, trener Pomezanii. - To niestety kolejny mecz, w którym nie potrafimy zagrać na zero z tyłu.

Jedną, ale bardzo ważną. Sztumianie wyrównali po dalekim wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym.

Pomezania: Pluciński - Wilk, Pańko (75 Grędzicki), Łazarczyk, Owsianik - Dryjas (80 Nędza), Ziemak, Leszczyński (60 Galeniewski), Latkiewicz (46 Escobar), Marendowski (35 Bochyński) - Felski.

źródło relacji: malbork.naszemiasto.pl

W imieniu zawodników, trenera i kierownika Wielkie podziękowania dla JERZEGO I DAMIANA MROZIŃSKICH ZA WSPARCIE I UFUNDOWANIE DLA ZAWODNIKÓW JEDZENIA I NAPOJÓW PO MECZU! SZACUNEK I BRAWA! ORAZ PODZIĘKOWANIA DLA KIBICÓW ZA WSPARCIE PODCZAS DZISIEJSZEGO MECZU!!!

LINK DO WIDEO Z MECZU

  • Kliknięć: 181
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI

© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.