• Paweł
  • Mecze

Derby dla Pomezanii

Z piekła do nieba tak można po krótce podsumować piłkarskie Derby w Tczewie pomiędzy Wisłą Tczew, a Pomezanią. Wiadomo było, że będzie to ciężki mecz jak każdy z Wisłą, co prawda oba kluby wolałby rywalizować na wyższych szczeblach, ale jak mawia stare porzekadło "Gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma", w każdy razie polityka obu klubów jest dość podobna i w 80 procentach grają wychowankowie,  oba kluby podchodzą do siebie z szacunkiem, a na boisku oczywiście walka której w sobotnie popołudnie nie brakowało. 

Pierwsza połowa była dość wyrównana, ale mimo wyrównanej gry nieco lepsze wrażenie sprawiali bardziej aktywni, szczególnie na bokach boiska gospodarze stwarzając sobie więcej sytuacji.  Wisła objęła prowadzenie w 16 minucie po naszym błędzie w ustawieniu, na pewno powinniśmy tego uniknąć, najpierw daliśmy przedrzeć się zawodnikowi gospodarzy (Kołodziejczyk) lewą stroną w pole karne , a potem nie upilnowaliśmy Opczyńskiego który takich sytuacji nie marnuje. Do przerwy gra była szarpana, ale sytuacji 100 procentowych brakowało. Druga połowa to już odmieniona Pomezania która od początku próbowała zdominować rywala i to się udało, bardzo często udawało nam się przedostawać pod pole karne gospodarzy i wreszcie w 56 minucie się udało zdobyć wyrównującą bramkę. Patryk Korynt dośrodkował w pole karne , a tam bardzo aktywnym w tym meczu Bartosz Drewek zachował się jak trzeba, przyjął piłkę i wolejem pokonał bramkarza Wisły. Po bramce zawodnik gospodarzy, Patryk Wojciechowski chyba nie wytrzymał "ciśnienia" i kopnął bez piłki Rafała Galeniewskiego za co został ukarany słuszną czerwoną. Głupie zachowanie, które napewno podcięło skrzydła gospodarzom, a Nas jeszcze bardziej napędziło do ataków których nie brakowało dzięki czemu stwarzaliśmy sobie często okazję do stałych fragmentów i właśnie po dwóch stałych fragmentach zdobyliśmy dwie kolejne bramki, najpierw w 62 minucie po dośrodkowaniu Korynta najwyżej wyszedł Rafał Galeniewski który pięknym strzałem głową zdobył bramkę.Trzecia bramka była niemal kopią, ponownie Korynt dla którego była to trzecia asysta w tym meczu dośrodkował, a tym razem Tomasz Owsianik dał nam niesamowitą radość, a była to 79 minuta gry. Do końca meczu mając dużo miejsca mogliśmy podwyższyć jeszcze bardziej wynik, warto podkreślić, że aktywny byli wprowadzeni do gry Latkiewicz i Escobar lecz czasami w okolicy pola karnego brakowało już może koncentracji i ostatniego podania, ale i gospodarze nie poddali się i próbowali zdobyć jeszcze co najmniej jedną bramkę, ale w bramce dobrze spisywał się w tym meczu Dawid Pelcer i ostatecznie  do Malborka przywozimy cenne 3 punkty. Za tydzień gramy z faworytem rozgrywek i obecnym liderem (po sobotnich meczach), Sokołem Zblewo który pokonał w tej klejce Keramzyt 9:1.

Wypowiedzi trenera dla portalu malbork.naszemiasto.pl:

- Po przerwie zdominowaliśmy Wisłę. Chłopaki pokazali wielki charakter. Dodatkowo po zdobyciu wyrównującej bramki graliśmy w przewadze, bo zawodnik gospodarzy dostał czerwoną kartkę za kopnięcie Rafała Galeniewskiego, który wziął piłkę - mówi Andrzej Tołstik, trener Pomezanii.

- To był zacięty, fajny mecz. Cieszy zaangażowanie, podejście chłopaków, zwłaszcza przed czekającym nas trudnym spotkaniem z Sokołem Zblewo. Organizacja gry jest coraz lepsza, "chemia" na boisku też. Małymi krokami idziemy w odpowiednim kierunku - podsumowuje Andrzej Tołstik.

 Po meczu radość naszej DRUŻYNY była ogromna czego próbkę można zobaczyć na naszym fanpage, tego też brakowało choćby w poprzednich sezonach więc małymi kroczkami trener wraz z zawodnikami budują to co bardzo ważne na tym poziomie, Jedność! 
 

Pomezania: Pelcer - Leszczyński (46 Escobar), Jurczyk, Jeleń, Owsianik - Dryjas, R. Galeniewski (73 Latkiewicz), Łazarczyk, Kobyliński, Korynt (85 Grędzicki) - Drewek.

Wisła: Bieszka, Karpiuk, Wojciechoski, Szlija (89' Szwindowski) , Grądziel, Ćwikliński, Opczyński (75' Piepiórka), Kołodziejczyk, Kamiński (73' Tomaszewski), Wszołek (65' Chudy), Bobrzyński

żółte kartki:

Jurczyk, Kobyliński, Galeniewski, Escobar, Drewek (Pomezania)

Kamiński, Karpiuk (Wisła)

Czerwona kartka: Wojciechowski (Wisła)

Widzów: 100

Tak strzelają i asystują Pomezańczycy:

Bramki:

4 - Drewek

3 - Escobar

2 - Wilk

1 - Jeleń

1 - Galeniewski R.

1 - Owsianik

Asysty:

3 - Kobyliński

3 - Korynt

2 - Escobar

1 - Dryjas

1 - Owsianik

1 - Drewek

1 - Bełz

 

  • Kliknięć: 226
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI

© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.