Porozmawiajmy o Klubie - od skrzatów po seniorów

 Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Prezesem Pomezanii, Radosławem Rabendą, Radosławem Szczuchniakiem - koordynatorem ds. szkolenia młodzieży w klubie oraz dyrektorem, Pawłem Rybarczykiem.

 

Sezon został zakończony, czy decyzja jest przedwczesna czy rzeczywiście spodziewaliście się takiego scenariusza:

                        Radosław Rabenda: Decyzja jest taka jakiej się spodziewaliśmy. Mówiło się o niej od dłuższego czasu. W takiej sytuacji nie ma dobrego wyjścia dla wszystkich i trzeba to uszanować. Można dyskutować czy prawo awansu w takiej sytuacji jest uzasadnione i sprawiedliwe ale biorąc pod uwagę fakt, że w naszej sytuacji inne decyzje niczego by nie zmieniły to patrzymy tylko w przyszłość.

 

 

Czy już wiadomo jak będzie wyglądała liga w przyszłym sezonie i kiedy się rozpocznie?

                                Paweł Rybarczyk: Prawdopodobnie dopiero po zebraniu Zarządu Pomorskiego ZPN będą podjęte jakieś decyzje i mają być ogłoszone 15 maja, wtedy pewnie dowiemy się więcej szczegółów na temat przyszłości, oraz jak mogą wyglądać ligi w sezonie 2020/21. Jedno jest pewne V liga będzie miała więcej drużyn, awans do IV ligi uzyskała drużyna Sokoła Zblewo i przy okazji chciałbym w imieniu naszego klubu pogratulować  drużynie ze Zblewa, ale bo podjęto decyzję, że nie będzie spadków, a dojdą drużyny które awansowały z A klasy, no chyba, że Zarząd będzie miał jeszcze inny pomysł na reorganizację, ale Ja jestem przekonany, że zaczniemy w 18 zespołowym składzie po prawdopodobnie do naszej ligi dołączy Olimpia Sztum, Pogoń Prabuty, Borowiak Czersk i Radunia II Stężyca i tutaj także przyłączamy się do gratulacji z okazji awansu.

 

 

To jednak nie przeszkadza aby treningi się odbywały i to w dość nietypowej formie.

                              R.Rabenda: Dokładnie tak. Po zluzowaniu obostrzeń stanęliśmy jako Klub przed dużym wyzwaniem czyli zorganizowaniem treningów dla 34 grup młodzieżowych oraz drużyny seniorów. Musimy pamiętać, że to grupa ok. 250 zawodników a limit 6 trenujących na obiekt mocno komplikował sprawę. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu Dyrektora Pawła Rybarczyka oraz Koordynatora Radosława Szczuchniaka udało się stworzyć grafik obejmujący 68 jednostek treningowych na tydzień. Trzeba też pamiętać o zaangażowaniu naszych trenerów, którzy też musieli dopasować swoje codzienne obowiązki do tego planu. Dziękuję całemu naszemu sztabowi trenerskiemu, że to się udało. Umożliwiliśmy powrót na boiska naszym podopiecznym i to jest nasz sukces. Jestem też zbudowany postawą rodziców, którzy świetnie współpracują w tych nietypowych okolicznościach. Nie można tutaj zapomnieć o świetnej współpracy z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji który udostępnił swoje obiekty aby można było zrealizować plan 68 treningów tygodniowo.

 

 

Jakie są zaostrzenia bądź główne problemy z tym związane, bo faktycznie ogarnięcie 34 grup to nie łatwe wyzwanie, ale chyba już jesteście nieco mądrzejsi po tygodniu treningów?

                      Radosław Szczuchniak: To prawda, ustawienie treningów dla 34 grup okazało się nie lada wyzwaniem. Część zajęć odbywa się do południa, inaczej nie byłoby szans, żeby do zrealizować. Czy jesteśmy mądrzejsi ? W zaistniałej sytuacji uczymy się z godziny na godzinę, z dnia na dzień. Dużo zapytań mają rodzice jak i słusznych spostrzeżeń. Na bieżąco próbujemy usprawniać nasze działania.

 

 

Jeżeli decyzja nabierze mocy, to kolejny zespół młodzieżowy dołączy do Pomorskiej elit

                        R.Rabenda: Tak, drużyna juniora młodszego, która od nowego sezonu będzie się składać z roczników 2004 oraz 2005 awansowała do Pomorskiej Ligii co jest jednym z pozytywów tej sytuacji chociaż wszyscy zawodnicy i trenerzy jasno deklarują, że woleliby wywalczyć awans na boisku. Niemniej jednak cieszę się bardzo że zawodnicy aspirujący do seniorskiej piłki będą mogli rozegrać po kilkanaście meczów na rundę z mocnymi rywalami. To najlepszy moment na taki awans. Życzę naszym juniorom samych sukcesów!

 

 

Czy w związku z decyzją o zakończeniu sezonu treningi choćby drużyny seniorów będą także zakończone

                       P.Rybarczyk: Na ten moment nic takiego nie planujemy, zawodnicy mieli dużą przerwę spowodowaną epidemią i sami dla siebie chcą być aktywni co cieszy najbardziej bo wiele drużyn nie zdecydowało się na wznowienie treningów choćby ze względów finansowych bo tutaj nadal mamy wiele niewiadomych i kto wie czy liga nie ruszy np. w lipcu bo takie też chodzą głosy. Najważniejsze, że 100% drużyny chce trenować nawet w grupach 6 osobowych, ale liczę, że wkrótce się to zmieni i będzie można trenować w większych grupach.

 

 

Obecna sytuacja związana z epidemia ogranicza wiele, np. obozy sportowe, czy one się odbędą czy może Klub myśli o innych rozwiązaniach

                        R.Szczuchniak: Kuratorium Oświaty w Gdańsku na dzień dzisiejszy nie zabrania wyjazdów na obozy sportowe, ale sytuacja może się zmienić w każdym momencie. Mamy porobione rezerwacje i już mało czasu na decyzję. Ciężko powiedzieć. Na pewno zrezygnujemy z obozów sportowych w najmłodszych grupach wiekowych na rzecz „półkolonii” z piłką na terenie naszego miasta. Starsze grupy są bardziej odpowiedzialne i świadome zagrożeń, dlatego utrzymanie ich w reżimie ciągłej higieny i utrzymywania dystansu społecznego wydaje się łatwiejsze. Ale czy na pewno ? W każdym bądź razie, klub będzie starał się zapewnić ofertę wakacyjną dla swoich zawodników, może to być inna forma niż obóz sportowy.

 

 

W czasie kryzysu bo tak trzeba nazwać obecna sytuację Klub nie pobierał opłat treningowych mimo, że wiele klubów z tego nie zrezygnowało, ale za to wychodził z różnymi pomysłami jak choćby wirtualny bilet, z którego środki zostały tez przeznaczone na zakup sprzętu dla Szpitala czy maseczki ochronne, które przypadły do gustu mieszkańcom

                   R.Rabenda: Naszym zdaniem decyzja o składkach nie mogła być inna. Nie realizowaliśmy treningów i choć to nie z naszej winy to nie widzieliśmy podstaw do pobierania składek. To byłoby nielogiczne. W tym trudnym czasie staraliśmy się nie siedzieć z założonymi rękoma tylko działać i próbować pozyskiwać środki finansowe. Takie akcje jak Wirtualny Bilet Wsparcia czy chociażby dystrybucja cegiełek w postaci maseczek ochronnych pokazała, że na naszych sympatyków możemy liczyć. Udało się w ten sposób zebrać środki na organizacji Pikniku Rodzinnego, który zorganizujemy jak tylko sytuacja na to pozwoli. Dodatkowo wesprzemy też malborski szpital bo część dochodu z biletów przeznaczona będzie na sprzęt. Już na dniach szpital wskaże nam dokładnie czego potrzebują i zrealizujemy zakup. Mam nadzieję, że takie akcje pozytywnie wpłyną na wizerunek Klubu a przy okazji pomogą nam kontynuować nasze działania. Dziękuję Wszystkim darczyńcom!

 

Jak obecna sytuacja z koronawirusem wpływa bezpośrednio na klub, choćby podejście dotychczasowych sponsorów

                       P.Rybarczyk: Na dzień dzisiejszy nie otrzymaliśmy informacji od obecnych sponsorów i ludzi wspierających o wycofaniu się z pomocy na rzecz klubu, aczkolwiek wiadomo, że ostatnie miesiące ze względu na przestój spowodowany epidemią były "suche" jeśli chodzi o finansowanie. Przeprowadzamy rozmowy z lokalnymi przedsiębiorcami i osobami prywatnymi, wielu spodobał się nowy pomysł na klub i rozwój w ciągu kilku lat, głównie jeśli chodzi o rozbudowę szkółki piłkarskiej. O partnerstwie mówi się często i łatwo, jednak znacznie trudniej jest je wdrażać w życie. Wiele było rozmów i pomysłów odnośnie promowania i zwiększania prestiżu lokalnych firm w każdy możliwy sposób, a to może przynieść obu stronom wiele korzyści. Szczególnie w dobie panującej pandemii promocja lokalnych gospodarzy i przedsiębiorców powinna być pierwszorzędna dla miejscowych. Tutaj warto podkreślić zrozumienie Urzędu Miasta Malborka odnośnie dotacji i zapewnienie otrzymania drugiej transzy po rozliczeniu się w pierwszej.

 

Temat, który się przewija często w internecie. Klub jest w elitarnym gronie Certyfikowanych Szkółek Piłkarskich jednak wiele  Klubów zwyczajnie rezygnuje ze względów na niezwykle ostre wymogi, które stawia PZPN, braki kadrowe i brak środków. Kadra trenerska jest jedna z większych w województwie ale czy to wystarczy aby "udźwignąć" dwa wymagające programy jakim jest Piłkarska Przyszłość z Lotosem jak i Program CSP bo z tym wiąże się naprawdę dużo pracy

                        R.Rabenda: To kolejne wyzwanie, które jako Klub podjęliśmy. To jest realna pomoc finansowa i nie wyobrażam sobie żeby nie próbować z takich korzystać. Rzeczywiście wymagania certyfikacji są bardzo wysokie ale sam fakt uzyskania srebrnego certyfikatu uważam już za sukces organizacyjny. W sytuacji naszego Klubu poziom dofinansowania jest stosunkowo bardzo duży. Druga strona to utrzymanie certyfikatu – tu życie pokaże jak program będzie się rozwijał

                       R.Szczuchniak: Dobrze ujęte, „dużo pracy”. Każdemu trenerowi doszło dużo papierkowej roboty. Zatem dzień Trenera wygląda następująco: praca zawodowa, trening i praca biurowa klubowa często do późnych godzin wieczornych. Wiem, bo sam to przerabiam. No i kontrole ze wszystkich stron. No i jeszcze mecze w weekendy. Dlatego uważam, że należy się szacunek dla każdego z trenerów w naszym klubie, bo każdy z nich jest ważnym ogniwem całości. Jak również mam duży kontakt z Zarządem Klubu, gdzie z Dyrektorem Pawłem Rybarczykiem i Prezesem Radosławem Rabendą godzinami siedzimy na telefonach, meilach, aby na bieżąco wszystko funkcjonowało. Nie wyobrażałem sobie wcześniej, że pasja jaką zajmujemy się obecnie wszyscy może pochłaniać tyle czasu a i czasami stresów. Dlatego proszę wspierajcie Nas !

                       P.Rybarczyk: Udział w obu programach to dla klubu wielkie wyróżnienie, ale i wyzwanie, o ile uważam, że w programie Piłkarskiej Przyszłości z Lotosem od lat radzimy sobie co najmniej dobrze, mówię tutaj o organizacji treningów i trenerach którzy muszą wykonywać dodatkową pracę nie tylko na boisku, ale też poświęcają wiele czasu przy raportach elektronicznych czy planowaniu od a do z treningów w spójnej formie elektronicznej, to program Certyfikowanych Szkółek nadal dla wielu jest niewiadomą, na pewno wiąże się z wieloma dodatkowymi obowiązkami dla trenerów i całego klubu. Póki dajemy radę realizować rygorystyczne plany PZPN to jesteśmy w programie, a jeżeli uznamy, że nie stać nas pod względem organizacyjnym i personalnym to siądziemy z trenerami i przeanalizujemy wtedy czy jesteśmy wstanie ciągnąć dwa programy jednocześnie bo przypomnijmy, że trenerzy w grupach młodzieżowych mają przedewszystkim swoje inne obowiązki zawodowe, tak elitarne programy szkoleniowe są nasza dumą, ale trzeba też powiedzieć, że wiążą się ze sporym stresem, a klub oczywiście w związku z tym zatrudnia rekordową ilość trenerów z wysokimi licencjami Uefa.

 

Awans drużyny juniorów do Pomorskiej Ligi ograniczy pewnie w jakimś stopniu kadrę drużyny seniorów bo zapewne trener Ratajczyk będzie chciał też skorzystać z zawodników, którzy już radzą sobie w drużynie seniorów

                             R. Rabenda: To są kwestie szkoleniowe i wierzę w to, że nasi trenerzy optymalnie wykorzystają potencjał młodych zawodników patrząc jednocześnie na ich rozwój. Liczymy się z tym, że nasi młodzi wychowankowie, którzy mają już debiuty w drużynie seniorów będą pomagać drużynie juniora młodszego ale to na pewno będzie procentować w przyszłości. Jestem dobrej myśli i liczę na owocną współpracę trenerów Tołstika i Ratajczyka.

 

Przechodząc do rozgrywek właśnie seniorskich...dużo się mówi, że sytuacja zmusi kluby do wycofania się z rozgrywek lub ograniczenia płatności zawodnikom do minimum, nie jest tajemnicą, że wiele klubów płaci nie małe pieniądze zawodnikom czy to w A klasie, V lidze i IV, teraz może się to zmienić, jak to wpłynie na nasza drużynę seniorów i czy szykują się roszady kadrowe.

                          P. Rybarczyk: Wydaje się, że coś się może zmienić, rozmawiam z Prezesami różnych klubów i zdecydowana większość jest zdania, że sytuacja sprawiła, że trzeba nieco przykręcić kurek z pieniędzmi bo taka sytuacja jaka jest teraz może się powtarzać, a to wpływa oczywiście na sponsorów których sytuacja zmusza bardziej do dbania o swoje interesy czego efektem jest wycofanie się ze sponsoringu, zdarza się, że są kluby na poziomie choćby A klasy czy V ligi płaci stawki nawet III ligowe, pewnie nadal będzie się to zdarzać, ale chyba w mniejszym stopniu,  jak kogoś stać na wysokie stawki to jest każdego indywidualna sprawa oczywiście. Jeśli chodzi o nasz klub, to tak naprawdę zaszło trochę zmian kadrowych zimą i szkoda, że nie udało się rozegrać choćby kilku meczów abyśmy wiedzieli jaki tak naprawdę poziom prezentujemy, liczę, że utrzymamy obecną kadrę, a mamy już nawet zapytania od zawodników z innych klubów chcących dołączyć do Pomezanii.

 

Jaka czeka przyszłość Pomezanię w najbliższych miesiącach?

                          R.Rabenda: Najbliższe miesiące to zaplanowanie i realizowanie przygotowań do nowego sezonu. Liczymy na jak najszybsze zakończenie obostrzeń co pozwoli przygotować zespoły do nadchodzących rozgrywek. Wszystko zależeć będzie niestety od czynników zewnętrznych wiec ciężko już teraz snuć daleko idące plany. Rozumiemy, zdrowie nas wszystkich jest najważniejsze i spokojnie czekamy na rozwój wydarzeń w kraju. Wszyscy tęsknimy już za tym co najważniejsze czyli rywalizacją na boiskach. Życzę wszystkim fanom i zawodnikom piłki nożnej jak najszybszego powrotu na stadiony.

 

 

Nasze liczby:

WYKAZ DRUŻYN MŁODZIEŻOWEGO OŚRODKA PIŁKARSKIEGO "POMEZANIA" ORAZ TRENERÓW PROWADZĄCYCH:

1) Pomezania Senior - trener Andrzej Tołstik (UEFA B)

2) Pomezania Junior Młodszy - trener Sebastian Ratajczyk (UEFA A)

3) Pomezania C1 (2005) - trener Bartosz Drewek (UEFA B)

4) Pomezania C2 (2006) - trener Tomasz Mazurek (UEFA A)

5) Pomezania D1 (2007/08) - trener Krzysztof Leszczyński (UEFA A)

6) Pomezania D2 (2009) - trener Tomasz Czerwiński (UEFA B)

7) Pomezania E1 (2009) - trener Tomasz Czerwiński (UEFA B)

8) Pomezania E2 (2010) - trener Michał Krawczyk (UEFA A)

9) Pomezania F1 (2011) - trener Sebastian Ratajczyk (UEFA A)

10) Pomezania F2 (2012) - trener Radosław Szczuchniak (UEFA A)

11) Pomezania G1 (2013/14) - trener Adam Wypych (UEFA A)

Ponadto trenerami w grupach są: 

Bogdan Kuleta (UEFA B)

Rafał Wojszel (UEFA C)

Jarosław Stefaniv (UEFA C)

Szymon Stolarz (UEFA B)

Michał Hadrysiak ( UEFA B )

Patryk Kotowski (w trakcie kursu)

Michał Czerwiński (w trakcie kursu)

Trener bramkarzy: Jarosław Talik

Koordynator grup młodzieżowych: Radosław Szczuchniak

  • Kliknięć: 381
LOGO_POMEZANIA

SPONSORZY

PATRONI MEDIALNI

© Copyrights 2017 Pomezania Malbork
Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zdjęć i treści bez zgody autora zabronione.
Projekt i wykonanie: AQUACOM.